W strefie opadów abstrakcji na miasto młodości z kumplami spisaliśmy cyrograf na jego duszę. Teraz mister blues nie może powrócić z architektury słońca. W zamian przenika do wieczności. Wykrada błękitną harmonijkę. Już teraz coraz częściej. Nawet w ciągu dnia. Improwizuje przeszły czas, zabierając z nią nas..

23-10-2010 Czechowice-Dziedzice